Blog

Akcesoria do jogi – pomagają czy przeszkadzają?

11 listopada 2019
Agnieszka Olechowska

Akcesoria do jogi kojarzone są głównie z praktyką według metody Iyengara, jednak wykorzystuje się je także na innych zajęciach –  wszystko zależy od podejścia nauczyciela. Jedni sięgają po nie chętnie, inni raczej ich unikają. Jak zauważyliście na naszych zajęciach pomoce do jogi występują zawsze, niezależnie od tego czy jest to praktyka dynamiczna czy łagodna. Natomiast staramy się używać tych rekwizytów z umiarem, nie każdą pozycję wspieramy klockiem, nie zawsze opieramy się o ścianę. Pewnie zaczynacie się zastanawiać jak to właściwie jest z tymi pomocami. Czy rzeczywiście są potrzebne? W którym momencie z nich zrezygnować? Czy pomoce do jogi mogą zaszkodzić naszej praktyce?

Akcesoria do jogi a charakter praktyki

Rodzajów pomocy do jogi jest mniej więcej tyle ile mamy typów samej jogi. W zależności od charakteru praktyki używamy innych rekwizytów, a czasami całkowicie z nich rezygnujemy. Przykładowo na zajęciach jogi Iyengara, gdzie w jednej pozycji spędza się nawet 10-15 minut, używa się bardziej zaawansowanych podpórek takich jak krzesła, ławki, wałki, koce, drabinki, czy ściana. Natomiast w czasie praktyki Vinyasa Flow, gdzie w jednej pozycji pozostaje się na czas trwania kilku oddechów, tych pomocy się nie stosuje lub wykorzystuje się ich znacznie mniej. Zazwyczaj są to jedynie paski i klocki.

Sytuacje, w których warto sięgnąć po pomocny rekwizyt

  • Wykonujesz pozycję po raz pierwszy. Pomoce do jogi pozwalają lepiej zrozumieć pracę ciała w asanie, uświadamiają na co zwrócić szczególną uwagę, oraz jak powinna wyglądać poprawnie wykonana pozycja. Często poprzez wykorzystanie rekwizytu lub ściany możemy wyeliminować pracę określonych grup mięśniowych, co pozwala ćwiczącemu na dłuższe pozostanie w pozycji i dokładne jej objaśnienie przez nauczyciela.
Chturanga Dandasana na wałku – w ten sposób początkujący może poznać prawidłowe ułożenie ciała w asanie, mięśnie głębokie nie pracują ponieważ cały ciężar ciała spoczywa na wałku.
  • Uczysz się zaawansowanej pozycji. W tej sytuacji pomoce znacznie ułatwiają zadanie i pozwalają na wykonanie pozycji, kiedy ciało nie jest jeszcze wystarczająco silne. Tutaj jednak nie wyłączamy pracy żadnych mięśni, a jedynie zmniejszamy intensywność. Pomoce pełnią także funkcje asekuracyjne i pomagają przezwyciężyć lęk przed wymagającymi ćwiczeniami jak na przykład stanie na rękach czy stanie na przedramionach.
  • Masz ograniczone zakresy ruchu w stawach. W przypadku, kiedy Twoje mięśnie nie są jeszcze wystarczająco elastyczne, wykonanie pewnych pozycji bez pomocy do jogi zachodzi często kosztem innych partii ciała. Na przykład przy skróconych mięśniach dwugłowych ud, w czasie próby położenia dłoni na podłodze w skłonie, plecy będą się niezdrowo zaokrąglać. Dzięki użyciu rekwizytów możemy poprawnie ułożyć ciało w asanie, a nasza praktyka będzie jednocześnie bezpieczna i efektywna.
Ardha Uttanasana – kładąc dłonie na klockach, będziemy rozciągać te same mięśnie, jednocześnie zachowując wydłużony kręgosłup i otwartą klatkę piersiową.
  • Brakuje Ci siły i energii do praktyki. Nawet jeśli praktykujesz już wiele lat i pozycje są Ci dobrze znane, zdarzają się dni kiedy Twoje ciało się buntuje i odmawia współpracy. Często dzieje się tak po przebytych chorobach, kontuzjach, albo jako skutek intensywnego treningu poprzedniego dnia. Poziom sił witalnych zmienia się także pod wpływem faz księżyca, u kobiet zależny jest od fazy cyklu miesiączkowego. Warto mieć to na uwadze i zawsze w takich chwilach sięgać po pomoce do jogi.
  • Poszukujesz głębokiego rozluźnienia w pozycji. Odpowiednio dobrane akcesoria do jogi pomogą Ci wyeliminować wszelkie napięcia w ciele oraz umożliwią osiągnięcie stanu odprężenia i głębokiego relaksu. Najczęściej używanymi w tym celu rekwizytami są różnej wielkości wałki, poduszki i koce do jogi. W czasie praktyki dynamicznej rzadko stosujemy tego typu pomoce. Możesz się ich za to spodziewać na zajęciach Yin Flow.

Kiedy podpórki przestają pomagać i zaczynają nas ograniczać

  • Opanowałeś już pozycję, a jednak kurczowo trzymasz się pomocy. Doskonałym przykładem może być tutaj stanie na głowie, a konkretnie wieloletnie wykonywanie tego ćwiczenia przy ścianie – na wszelki wypadek, w celu wyeliminowania możliwości upadku. W pewnym momencie ściana staje się przeszkodą, nie pozwalającą na dalszy rozwój. Pamiętajmy, że w jodze chodzi nie tylko o wzmacnianie i rozciąganie ciała, ale także o zwiększanie pewności siebie i umiejętność pokonywania własnych lęków i słabości.  
Kiedy opanowałeś już pozycję stania na głowie przy ścianie, zacznij wykonywać ją bez asekuracji, upadki nie są takie straszne jak Ci się wydaje.
  • Zbyt często używasz podpórek ułatwiających wykonanie pozycji wzmacniających. Na szczęście zdarza się to stosunkowo rzadko, ale na niektórych zajęciach pozycje, które teoretycznie powinny wzmacniać mięśnie, są nagminnie wspierane podpórkami. Partie ciała, które powinny pracować, są odciążane i pozostają nieaktywne, w efekcie czego ich siła nigdy nie wzrasta. Nauczyciel powinien zapoznać Cię z łatwiejszymi wersjami pozycji bez użycia pomocy, dzięki czemu stopniowo wzmocnisz ciało.
Navasana z użyciem paska nie wzmocni głębokich mięśni brzucha, może jedynie pomóc zrozumieć prawidłowe ustawienie ciała w asanie.
  • Twoje mięśnie są elastyczne, a Ty używasz paska, bo wszyscy na sali tak robią. Często na zajęciach w grupach mieszanych, gdzie osoby początkujące praktykują razem z zaawansowanymi, nauczyciel demonstruje wykonanie pozycji z użyciem pomocy i bez, dając ćwiczącym wybór. Staraj się podejmować wyzwanie i wykorzystuj w pełni swoje możliwości. Jeśli czujesz, że potrafisz wykonać ćwiczenie bez wspomagania – próbuj. Nauczyciel na pewno do Ciebie podejdzie i odpowiednio nakieruje, kiedy przecenisz swoje możliwości.
  • Praktykujesz dynamiczne formy jogi takie jak Vinyasa Flow. Nie musisz całkowicie rezygnować z użycia pomocy, jednak warto ograniczyć je do mninimum. Dzięki temu utrzymasz odpowiednie tempo praktyki, a co za tym idzie poziom ciepłoty ciała. Pamiętaj, żeby mieć wszystkie potrzebne rekwizyty zawsze pod ręką. Jeśli w asanie pozostajesz tylko na jeden oddech, nie ma sensu sięgać po klocek, lepiej zmodyfikować pozycję bez użycia pomocy. Na przykład zamiast opierać dłonie na klockach w Uttanasanie, możesz je położyć na podudziach.

Jak widać pomoce do jogi mają wiele zalet, pod warunkiem, że będziemy stosować je z głową. W dokonaniu wyboru kiedy ich używać, a kiedy z nich zrezygnować na pewno pomoże dobry nauczyciel, jednak dużo zależy także od nas samych, a dokładniej od naszej chęci i gotowości do wykraczania poza strefę własnego komfortu.